a ja w dalszym ciągu tworzę opaski na włosy:) dla małych i dużych panienek, bajeczne kolory jak widać a ciągle mam nowe pomysły i robię:) dziś po 2 dniach dobiłam do 25 sztuk:)
poniedziałek, 8 listopada 2010
niedziela, 7 listopada 2010
jelonkowo
mąż był wczoraj na koncercie Jelonka i zobaczcie co złapał pod sceną dla synka, ponoć dochodziło do rękoczynów o te jelonki, idealny do brykania po domu:)
najnowsze broszki i kolczyki z pięknym dodatkiem koralików:)
opaski do włosów, raczej funkcja dekoracyjna, nie na uszy:)
grubsza i cieńsza:) uważam, że bardzo gustowne nie tylko dla małych dziewczynek, na razie mam rozmiar dla dorosłych, przymierzam się jeszcze do większej ilości białych i brązowych:)
piątek, 5 listopada 2010
prawie jak plaża:)
byliśmy dzisiaj a długim spacerze nad Wisłę, jakieś 45 minut marszu w jedna stronę plus 2 latek i wózek... dawno Nas tam nie było, w sumie to od czasów powodzi nie widzieliśmy co się pozmieniało... i pooglądaliśmy prawie plażę w miejscu gdzie rosła zawsze trawa i były kamieni powstał mały zalew...Wisła trochę przed Krakowem, wszystko to zostało naniesione prze wodę, która tu była na ponad 9 metrów wyżej niż zazwyczaj... widok nieziemski teraz ...
czwartek, 4 listopada 2010
mitenki w kolorach jesieni:)
jesienne brązy dziś ale osobiście przypominają mi bardziej gorącą czekoladę w kubku, są naprawdę grube i mięsiste, ok 15 cm i rozciągają się...
w rdzawym odcieniu i z ciekawym fakturowaniem, dołem zrobiłam delikatny ściągacz normalnie a wyżej faktura w poprzeczne paski ok 16 cm długości i również lekko się rozciągają...ten soczysty kolor liści:)
candy u decou-galeryjki:) do 12 grudnia
środa, 3 listopada 2010
mitenki nadal:) i coś jeszcze:)
bardzo ciepłe białe z dodatkiem różowego
tylko dziwnie ustawiłam światło bo tu wyszedł turkus a tak naprawdę wpada lekko wie zielony...
długie, białe mitenki:) chyba moje ulubione
moje ulubione zaraz po owocowych podkładki pod kubki i talerze - jajko sadzone, idealne na śniadaniową porę:)
na razie za szpilkowane czekają na dokończenie
cieplutkie białe docelowo z jakimś koralikiem w kwiatku...
mitenki brązowe, naj grubsze jakie do tej pory robiłam:)
wtorek, 2 listopada 2010
lubię Naszego listonosza bo...
bo... przyniósł mi dziś kolejną dostawę włóczek tym razem nie zakupionych na alledrogo ale "dostanych" od dobrej duszy, której spodobały się moje twory:) a na horyzoncie jeszcze 3 podobne przesyłki... bardzo się cieszę a na razie jestem w temacie mitenek, etui i podkładek pod kubeczki, juro zdjęcia:)
wełna owcza ręcznie pędzona...
Subskrybuj:
Posty (Atom)

