wtorek, 2 listopada 2010

lubię Naszego listonosza bo...

bo... przyniósł mi dziś kolejną dostawę włóczek tym razem nie zakupionych na alledrogo ale "dostanych" od dobrej duszy, której spodobały się moje twory:) a na horyzoncie jeszcze 3 podobne przesyłki... bardzo się cieszę a na razie jestem w temacie mitenek, etui i podkładek pod kubeczki, juro zdjęcia:)


wełna owcza ręcznie pędzona...

1 komentarz:

  1. tej zielono-turkusowej puchatej to Ci zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń

bardzo dziękuję za każdy komentarz:)